Na urlop w góry czy nad morze

Czas urlopu – jeden z najlepszych okresów w ciągu roku. Czekamy na niego już praktyczne gdy wracamy po wolnym i zaczynamy od nowa pracę. Dlatego też bardzo dokładnie staramy się go zaplanować i robimy wszystko, abyśmy nie byli po nim niezadowoleni. Niezmiernie ważny jest tu odpowiedni wybór miejsca, w którym spędzili nasze wolne dni. A że preferencje ludzi są niezwykle różne, więc i miejsca na urlop wybieramy inne. Jednakże gdy przyglądniemy się statystyką, opisujących miejsca urlopowe, z całą pewnością zauważymy, że najczęściej wybieramy morze lub góry.

            O tym, że polskie morze jest specyficznie i nigdzie indziej nie znajdziemy takich „klimatów”, wie chyba każdy. Dlatego więc polskie kurorty są oblegane przez turystów nie tylko przez naszych rodaków, ale i przez gości z zagranicy. Należy przyznać, że wspomniane kurorty, są na turystów znakomicie przygotowane. Duża ilość miejsc noclegowych, znakomita baza gastronomiczna, dobrze przygotowane plaże. A nawet jeżeli pogoda nie dopisuje, turyści mają przygotowanych wiele atrakcji, które nie pozwalają im się nudzić. Koncerty, teatry objazdowe, specjalne festiwale czy wystawy, to tylko część z nich. Ponadto coraz lepiej „zaopatrzone” są hotele i pensjonaty, w których prawie zawsze znajduje się siłownia, sauna itp. Więc każdy turysta bez względu na pogodę zawsze znajdzie coś dla siebie. Alternatywą dla nadmorskich kurortów są polskie góry. One oferują nieco inne atrakcje, ale są one również bardzo ciekawe i godne zobaczenia. Tymi atrakcjami są przede wszystkim wspaniałe widoki, jakie rozpościerają się z górskich szlaków. Także i tutaj nic złego nie można powiedzieć o bazie noclegowej, czy o zapleczu gastronomicznym. Także i tutaj jest przygotowywanych wiele atrakcji, które nie pozwolą gościom się nudzić. Festiwale, koncerty – to tylko część z nich. Na pewno w polskich górach nie można się nudzić.

            Wiele osób ma więc co roku dylemat – czy na urlop pojechać w góry, czy też nad morze. Więc chyba najlepszym rozwiązaniem, są coroczne zmiany miejsca urlopowego. W jednym roku możemy opalać się na polskich plażach, a w następnym możemy podziwiać góry i górskie horyzonty.